” Intruz ” Stephenie Meyer

Nigdy nie ukrywałam, że jestem ogromną fanką sagi „Zmierzch” . Dlatego gdy sięgnęłam po nową książkę Stephanie Meyer „Intruz” byłam lekko zszokowana. Gdzie są wampiry? Gdzie wilkołaki? Gdzie Edward, Jacob i niemrawa Bella? Mimo wszystko kupiłam…

intruz

kilka słów o książce, ale  nie zdradzę zbyt wiele. Meyer przedstawia świat przyszłości. Ludzka rasa została zaatakowana przez obcych. Przejmują oni ludzkie ciała, umysły i całe ich życie. Jest to historia Wagabundy – duszy umieszczonej w ciele Melanie.  Tak rodzi się miedzy nimi specyficzna więź, która zamienia się w przyjaźń. Wspomnienia Melanie powodują, że Dusza zakochuje się w Jaredzie- ukochanym Mel. Teraz obie robią wszystko, by go odnaleźć i chronić. Czy uda się Go odnaleźć? Co będą musiały poświęcić by osiągnąć swój cel? Na te pytanie odpowiedź musicie znaleźć sami.

Książkę „połknęłam”, nie spałam tylko czytałam. Z niecierpliwością czekałam na wolną chwilę , by móc do niej wrócić. „Intruz” wciąga, magnetyzuje i wywołuje emocje. Wspaniała książka o miłości, o ogromnej sile uczuć i najważniejsze, o człowieczeństwie.  Książka którą trzeba przeczytać, bez względu na to czy jesteś fanem science-fiction czy nie.

Moja ocena 8/10

Reklamy

3 thoughts on “” Intruz ” Stephenie Meyer

      • No dobra, po prostu znałam „Intruza” zanim zaczął się ten bum na „Zmierzch” więc wydawało mi się, że był wcześniej. Co nie zmienia faktu, że napisaliście „gdy sięgnęłam po nową książkę Stephanie Meyer “Intruz” ” i o to mi głównie chodziło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s