Droga do Tarvisio – Grzegorz Kozera – Przestroga ?

Losy bohatera tej książki pokazują przede wszystkim, że w życiu nie można być niczego pewnym. To gorzka, przepełniona refleksjami historia mężczyzny, który postanawia odbyć podróż życia, która okazuje się być jego osobistym Katharsis. Bohater odwiedza po drodze istotne dla siebie miejsca, związane często z jego wspomnieniami, sentymentami i ideami jak i również fobiami, przesądami oraz uprzedzeniami. Opisywana przez autora rzeczywistość jest tak realna, że czasem ścina z nóg a gorzka ocena historyczna realiów Polski jest otwartym ciosem wymierzonym w twarz byłych oprawców naszego kraju.

Wydawnictwo Dobra Literatura - www.dobraliteratura.pl

Wydawnictwo Dobra Literatura

Jestem wielkim fanem powieści drogi. Typowo amerykańskie podejście do tworzenia prozy, typowo amerykańskie realia i krajobraz i typowo amerykańskie dialogi – to wszystko tworzy motyw drogi popularny w filmach, ksiązkach, czasem też w muzyce (chociażby muzyka ilustracyjna). Mówiąc „typowo amerykańskie” nie mam na myśl niczego złego, po prostu ten motyw został połknięty przez maszynkę do robienia pieniędzy zwaną „Hollywood”. Podróż ( mimo faktu, że jest to motyw uniwersalny i raczej już obyty) to przede wszystkim idealna sceneria do opisania zmian zachodzących w człowieku, jego przemyśleń i wniosków do jakich dochodzi.

W przypadku „Podróży do Tarvisio” podróż to też okazja do spoliczkowania krajów, niegdyś wrogo nastawionych do ojczyzny głównego bohatera. Doskonale przedstawiona walka z samym sobą, ze swoimi słabościami, nie tylko psychicznymi ale też fizycznymi, opis ciągłego posuwania się do przodu jak i stopniowe, wręcz poklatkowe tłumaczenie sobie miłości i w końcu świetny warsztat, trafiający do mnie w stu procentach i z potężnym impetem – to właśnie to, co urzekło mnie w tej książce, skłoniło do refleksj i utworzyło w mojej głowie (sercu ?!) osobną szufladkę z napisem „Kozera”.

W moim osobistym odczuciu, książka ta to też przestroga – przestroga po części dla wszystkich, po części dla wybranych.
Światopogląd i podejście do ludzi – to właśnie to, co przybliżyło do mnie do Grzegorza Kozery i sprawiło, że zawsze będę już cenił go jako autora.  Polecam, tłuste 9/10.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s