Jesienna miłość – Nicholas Sparks

Po ostatnich „męczarniach czytelniczych” wracam do mojego ulubionego autora. Choć film, nakręcony na podstawie książki Jesienna Miłość, oglądałam pięć może sześć razy, książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością. Wiedziałam co wydarzy się dalej, ale nie opuściłam ani słówka. Nicholas Sparks nie zawiódł mnie jeszcze nigdy. Zapraszam na krótką recenzję.

jesienna miłość

Historia wcale nie unikalna, poznaliśmy już setki takich.  Ona brzydkie kaczątko zamieniające się w łabędzia. On typowy przystojniaczek, łamacz damskich serc, który bez pamięci zakochuje się w łabędziu.  Troszkę wszystko skróciłam, ale nie chcę opowiadać najpiękniejszych momentów.  Jak powszechnie wiadomo Sparks pisze głównie wyciskacze łez. Właściwie z wyjątkiem jednej książki, którą stworzył z bratem, wszystkie trzeba czytać z paczką chusteczek pod ręką.

Książka nakłania do refleksji. Do analizy własnego życia. Oczarowało mnie w niej subtelne przedstawienie Boga. Jak wiara w Niego działa na tego młodego mężczyznę,  uszlachetniając go i zmieniając w pięknego człowieka.  Byłam dotknięta tym, jak dobry człowiek, poprzez swoje czyny, może odmienić los innego człowieka. Sama historia podkreśla, jak ludzie powinni zwracać uwagę na to co nas otacza, nim będzie zbyt późno.

Podsumowując tą książkę: Wiara czyni cuda 🙂

„Miłość jest cierpliwa,
uprzejma jest.
Miłość nie zazdrości, nie przechwala się,
nie unosi się pychą,
nie zachowuje się nietaktownie,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego,
nie cieszy się z nieprawości, lecz raduje się z triumfu prawdy.”

                                                                                                  Hymn o miłości.

Moja ocena:

9/10

polub_nas_na_facebook

Reklamy

6 thoughts on “Jesienna miłość – Nicholas Sparks

  1. Sparksa dopiero poznaję. Przeczytałam niedawno „Ostatnią piosenkę”. Teraz biorę się za „Pamiętnik” i „Jesienną miłość” właśnie..Filmy na ich podstawie bardzo mi się podobały, więc pewnie książki też mi przypadną do gustu 🙂

  2. Czytałam kilka lat temu, nie wiedziałam wtedy, że jest film, choć miałam ściągnięty na dysku. Chwyciłam u kuzynek z półki i w ciągu jednego dnia przeczytałam.
    Zgadzam się, można porozmyślać przy książce nad kruchością życia. 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  3. Uwielbiam Sparksa, czytałam jego jedynie 3 książki, ale mogę w ciemno kupić jego książkę i ofiarować jako prezent, bo wiem, że będzie udany i tak też było z tą książką. Tej nie czytałam ja, ale moja koleżanka, która dostała ją ode mnie i podobno przeczytała ją już 3 razy, więc może teraz kolej na mnie:D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s