Pan Pierdziołka spadł ze stołka

Kuchnia opanowała bloga. Zupełnie zaniedbałam książki i podróże, ale obiecuję poprawę 🙂pan pierdziolka

Dziś „recenzja” książki Pan Pierdziołka spadł ze stołka.  Choć należy ona do córy, ja sama uwielbiam ją przeglądać. O ilustracjach nie można napisać, że są przepiękne  ale można napisać, że pasują idealnie do wyliczanek i rymowanek. Można powtarzać je godzinami i długo się nie znudzą.  Książka dzieli się na części, a naszą ulubioną jest fiku-miku , wyliczanki niegrzeczne.

Pan Pierdziołka spadł ze stołka,
Złamał nogę o podłogę .
Olaboga – moja noga !
Tupcie trumnę, bo ja umrę!
Jeszcze trumna nie kupiona,
A już noga zagojona.

Zapraszam do przeglądania zdjęć:)

DSC_0676

DSC_0677

DSC_0678

DSC_0679

DSC_0680

DSC_0682

Reklamy

3 thoughts on “Pan Pierdziołka spadł ze stołka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s