Tomek Michniewicz – Gorączka

Ta historia jest prawdziwa w najdrobniejszych szczegółach. To ostatnie zdanie w tej książce – znajdziecie je w ostatniej adnotacji, u dołu tylnej okładki. To jedyna książka, którą trzeba zacząć od końca, żeby zrozumieć co tak naprawdę jest w niej najlepsze – fakty. Tomek Michniewicz to dziennikarz, fotograf i zapalony podróżnik – backpacker. Aby w pełni zrozumieć kim jest, wystarczy wziąć pod uwagę, że tropił przemytników dzieł sztuki w Kambodży, dotarł do zamkniętego obozu partyzantki maoistów w Nepalu i spędził cały dzień bez ochrony w więzieniu stanowym w San Quentin.

Wydawnictwo OTWARTE

Wydawnictwo OTWARTE

Jakie jest wasze wyobrażenie poszukiwacza skarbów ? Indiana Jones ? Pan Samochodzik ? Tomek od Szklarskiego ? Kim są łowcy skarbów, czym się zajmują i  jacy są ? Ogarnięci tytułową „gorączką” ryzykanci, furiaci, kanciarze, milionerzy i bankruci , Tomek Michniewicz wprowadza nas w ich świat.

Do czego zdolny jest człowiek aby zdobyć bogactwo ?

Ta ksiązka to gorzka konfrontacja młodzieńczych wyobrażeń i mrzonek z rzeczywistością. Za dziecka oglądając kolejne części Indiany Jonesa, czytając „Tomka w Krainie Kangurów” i ekscytując się kolejnym odcinkiem Johnny’ego Questa (pamięta ktoś ? 😀 ) nie dopuszczałem do wiadomości, że ten świat może przedstawiać się inaczej. „Gorączka” pokazuje jak jest naprawdę. Poszukiwanie skarbów jest jak hazard i tatuaże, wciąga do cna i nie pozwala o sobie zapomnieć. Po mału ale konsekwentnie niszczy łowców, zatruwając i zaćmiewając ich umysły. Sukces osiągają jedynie nieliczni.

Michniewicz pisze z ogładą i skutecznie.Reportaże czyta się prosto i przyjemnie a bogate opisy, wartka akcja i zawarty przekaz gwarantują rozrywkę. Książka wydana jest cudownie, pełna kolorowych ilustracji, zdjęć i przypisów, pozwalających wczuć się akcję.

Polecamy 8/10 .

Reklamy

2 thoughts on “Tomek Michniewicz – Gorączka

  1. Czytałam jego wcześniejszą książkę: „Samsara. Na drogach, których nie ma”. Wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Z chęcią sięgnęłabym więc również po tą opisaną przez Ciebie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s